Pies to nie zabawka

Zbliża się okres świąteczny. Dlatego każdy z nas niedługo wyruszy na poszukiwanie idealnego prezentu dla swoich bliskich. Pamiętajmy, że pies jako prezent nie zawsze jest dobrym pomysłem.

Już za moment rozpoczniemy pogoń za jak najlepszym prezentem w jak najlepszej cenie. Nie wnikamy w to czy taki konsumpcjonizm jest dobry czy zły, ale jak pokazuje historia, okres Świąt Bożego Narodzenia sprawia, że bardzo chętnie porywamy się na droższe podarunki.

Nie kupujcie swoim znajomym/członkom rodziny/chłopakom/dziewczynom, szczeniaka jako prezentu!!! Zwłaszcza pod wpływem chwili. Pies, jak zresztą każde żywe stworzenie, bardzo rzadko jest dobrym pomysłem na podarunek. Nawet jeśli wiesz, że bliska ci osoba kocha czworonogi to i tak wstrzymaj się z zakupem. Oto kilka powodów dlaczego.

1. Nieodpowiedni wybór
Wybór odpowiedniego psa dla twojej rodziny to właśnie jeden z najbardziej interesujących etapów. Ważne jest by wziąć pod uwagę wszelkie kryteria przed podjęciem decyzji o adopcji. Znalezienie odpowiedniej rasy spośród tak wielu dostępnych wcale nie jest takie łatwe, ale za to bardzo interesujące (możemy dowiedzieć się wielu ciekawych faktów). Aby idealnie dopasować psa do swoich możliwości musimy znaleźć odpowiedź na wiele pytań: Jaki w przyszłości będzie miał temperament? Jak duży urośnie? Jakie choroby mogą na niego czyhać? Jak wiele ruchu trzeba mu zapewnić? A to dopiero początek pytań. Ludzie często porównują wybór psa do wyboru domu czy samochodu - nie jest to dezycja podjęta w ciągu 5 minut. Święta i pierwsze zachwyty skończą się szybko a pies jednak pozostanie z nami na dłuższy czas :)

2. Święta to stresujący czas
Zresztą nie tylko dla ludzi, ale również dla psów. Lepiej poczekać aż wszystko się uspokoi. Po świętach będzie nam znacznie łatwiej zdecydować się na odpowiednie szczenię. Jeśli mamy już jednego psa, łatwiej będzie mu się przyzwyczaić do nowego towarzysza, kiedy dookoła nie będzie panować gorączkowa atmosfera przygotowań świątecznych.

3. Wydatki nie kończą się po zakupie szczenięcia
Zakup szczeniaka to tylko czubek góry lodowej wydatków. W zależności od rasy i rozmiarów psa wydatki są duże lub bardzo duże. Obowiązkowe szczepienia, zabawki, szczotki, smycz, podatek od psa to tylko niektóre z kosztów, które będziemy musieli ponieść. Wizyty u weterynarza w czasie choroby i w salonach dla psów jeśli nie mamy czasu na pielęgnację naszego pupila samemu, też nie są darmowe. Nie wspomnieliśmy jeszcze o zdrowej i zbilansowanej karmie. W czasie wielu lat życia naszego czworonoga, uzbiera się niemała sumka. Dlatego zanim komuś podarujemy psa, zastanówmy się czy aby na pewno będzie mógł mu to wszystko zapewnić. Równie dobrze przy wręczaniu podarunku możemy powiedzieć „Niedługo wydasz na niego tysiące złotych, Wesołych świąt!” :)

4. Psy należy traktować z szacunkiem
Często zdarza się, że pies przeznaczony na prezent nie pochodzi od prawdziwego hodowcy tylko od osób, które chcą zarobić na boku lub wcale nie troszczą się o ich los. Skąd to wiemy? Rzetelny i odpowiedzialny hodowca chce wysłać każdego szczeniaka do odpowiedniego domu. Nie odda ich byle komu, a to oznacza prześwietlenie każdego potencjalnego klienta na tyle by zapewnić jak najlepsze dopasowanie. 

Pies to nie jest zwykły towar. Kiedy go kupimy, nie ustawimy go na półce jak zwykłej zabawki. To żywa i czująca istota, której musimy poświęcić wiele czasu. Kupując komuś psa musimy być na 100% pewni wyboru i tego czy obdarowywany na pewno jest na niego gotów. Pamiętajmy o tym.

Dzisiaj przeczytasz również:

Pies to nie zabawka
Kategoria: Dodaj komentarz

Komentarze (3)

76
25 grudnia 2013
Wiadomo, że psy to nie zabawki, Moja Mama mówiła to do mnie ponad 1000 razy, przed zakupem Whitey'iego.
Po pierwsze nie można Go oddać
Po drugie nie można go zamordowac(pieszczotliwie)
po trzecie trzeba pamiętać o jego obowiązkach(sam nie wyjdzie na dwór i się nie wysiusia)
po czwarte trzeba Go przytulać i dawać jeść.
Także nie polecam psa nie zdecydowanymXD
76
11 miesięcy temu
Moja kuzynka chciała psa. Na pytanie kto będzie karmił, wyprowadzał itd odpowiadała ,,Mama, a ja się będę z nim bawiła''. Ludzie!!!
Ps. Dodatkowo jej mama była w ciąży... Piesek po kilku tygodniach by
a. umarł
b. uciekł z domu a później umarł
76
10 miesięcy temu
Pytam tutaj, bo uznałem to za odpowiedni artykuł i nie traktuję psów jak zabawek. Zamierzam sobie kupić Dobermana, jestem osobą dość aktywną lecz mam problem bo mieszkam w bloku mimo, iż mieszkanie 60m2 nie jest najmniejsze. Obawiam się że może to nie wystarczyć. Jaką dawkę ruchu musiałbym zapewnić takiemu psu by nie męczył się w bloku

Dodaj komentarz

Zaloguj się lub załóż nowe konto by móc dodać komentarz.